czwartek, 7 kwietnia 2011

Perfumy w żelu

Cześć dziewczyny:)
Słyszałyście zapewne o nowości stworzonej przez specjalistów z Oriflame.
A zatem są to perfumy w ŻELU.
Perfumy są tak małych rozmiarów, że zmieszczą się do każdej torebki, to niemalże 10ml.
Nakłada się je na ciało za pomocą pędzelka.
Podobno utrzymują swój zapach na ciele cały dzień.
Co pisze producent?

"Perfumy w żelu to luksus, który może towarzyszyć kobiecie w każdym momencie. Nowe perfumy w żelu Perfume Touch ukryte są w eleganckim i ekskluzywnym flakoniku. Dzięki nie wielkiemu rozmiarowi, perfumy mieszczą się w każdej damskiej torebce czy kosmetyczce. Jedwabista żelowa konsystencja idealnie rozprowadza się na skórze, nadając cudowną woń. Aby wydobyć głębię zapachu, należy rozprowadzić je pędzelkiem na skórze, za uszami i na szyi. W celu wzmocnienia intensywności zapachu dodatkowo można musnąć pędzelkiem nadgarstek. "

Osobiście pierwszy raz spotykam się z tą formą perfum i zapewne sama wypróbuję :)
Kosmetyki są dostępne w 3 zapachach:
Enigma Touch – Uwodzicielska woń róży i rozkwitającego nocą jaśminu łączy się ze zmysłowością paczuli, nadając kompozycji intensywność i głębię

Precious Touch – drogocenny zapach rozpoczynają soczyste nuty owocowe, które idealnie współgrają z kwiatowymi aromatami

Giordani White Gold Touch - Nuty delikatnego jaśminu i wiciokrzewu oraz wyczuwalna woń piżma i wanilii wprawiają w rozmarzenie
Cena nie jest wysoka zaledwie 29,90 :)

zdjęcie z potralu papilot.pl
Co o tym myślicie? Może któraś posiada już to cudo?;)
Pozdrawiam:)

zapraszam do konkursu u Poppy :)

Konkurs na blogu PysiaPatrysia
Do wygrania: 
* Lakier Essie w kolorze Strawbery Sorbet
* Nail Tek I
* Essie first base coat
* kolczyki



16 komentarzy:

  1. Jakoś nie jestem przekonana do tego typu perfum. Nakładać je trzeba na ciało, a nie ma to jak psiknąć się mgiełką zapachu na ciało a przy okazji na ciuch, który równie długo utrzymuje swój zapach :)
    Poza tym nie wierze w to że perfum i to jeszcze w żelu, za parę złoty utrzyma się cały dzień.
    Wiadomo jak to jest z zapachami.
    Duże pieniądze = długa żywotność zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo...perfumy w żelu . ?!
    .;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj byłam w obuwniczym i tam jazzówki kosztowały 40zł a na allegro najczęściej stoją po 50-60zł ;/ Ja co prawda się przy moich utargowałam więc zapłaciłam 28zł (zawsze 2zł do przodu XD)


    Ciekawy pomysł z tymi perfumami ale ja jednak wolę te tradycyjne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. perfumy w żelu.. hmm, ciekawe. chyba sama się pokuszę i sprawdzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś, dawno temu, pefrumy Celine Dion w żelu :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm... Cóż to za cudo.
    Nie wiem. Jak na razie mam roletkę i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no właśnie widziałam tą nowość, trzeba wypróbować ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe, będę musiała kupić xD

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz się z tym spotykam, może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy blog ;)
    Ja bym się skusiła chyba na Precious Touch ;))
    Jak masz ochotę to wpadnij czasem do nas :)
    Pozdrawiam

    Flawia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe,ale jakoś mnie to nie kusi ;). Zresztą używam kosmetyków AON ;). Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. ♥dzisiaj najprawdopodobniej zaktualizuje, bo nie miałam czasu♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezłeee ;D
    Mnie też ciekawi czy wogóle da znak że one nie przyjdą ;// przynajmniej nie będę czekać ;//

    OdpowiedzUsuń