czwartek, 5 maja 2011

Recenzja maseczki do twarzy rumianek i mak- AVON

Tak na początek- na dzisiaj KLIK hit em up  Kurcze od tego wolnego już mi się w głowie przewraca.. :P a pomyśleć, że gdybym nie poszła do technikum to też bym teraz maturę pisała <olaboga>


Pisałam ostatnio o zamówionej maseczce z AVONu z kolekcji AVON naturals.

Maseczka do skóry wrażliwej Rumianek i Mak.
Jak dla mojej cery idealna. Przede wszystkim nie zawiera dużo chemikaliów po których mogłoby dojść do jakiegokolwiek uczulenia.
Jest naprawde delikatna.

Po kilku razach mogę powiedzieć, że zauważyłam same plusy.

Jest baaardzo wydajna  i zaledwie kilka kropel wystarcza na pokrycie całej twarzy.

Maseczka nie jest typu PEEL OF, wystarczy po prostu nałożyć na twarz i po 10-15 minutach zmyć.
Twarz jest baardzo dobrze nawilżona, nie występują przebarwienia ani piekące swędzące miejsca jak to często bywa przy mojej wrażliwej skórze :)

Jeśli chodzi o zapach to jest delikatny ale nie bardzo przypomina mi on rumianek i mak. 

Produkt godny uwagi.
I naprawdę polecam :) 
A tutaj tęcza! :)



ZAPRASZAM NA ROZDANIE NA BLOGU e Cosmetics
SZCZEGOLY TUTAJ

ROZDANIE na blogu To co nas kręci...
szczegóły tutaj:



16 komentarzy:

  1. a ja właśnie wolę maseczki peel off

    OdpowiedzUsuń
  2. maseczka musi być b fajna :)
    Obserwuję!
    I zapraszam do mnie do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o :) skoro tyle plusów to trzeba zainwestować :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie mam miżliwości robienia zakupów w Avonie :(
    Zapraszam na moje mini rozdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. I przez Ciebie już będzie moja ;D

    PS. Dziękuje za udział w Rozdaniu ;)
    PS2. Gdzie ukrywałaś tak fajnego bloga ?

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam w takim razie na Twoje recenzje jak już dostaniesz paczke :))
    bardzo mi się podoba nagłówek na Twoim blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O wybacz nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gapa ze mnie, zapomniałam podac cen! Garnier to 16,99, ale po promocji w Rossmanie dostałam za 13,99

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj nie przesadzaj, że słodzę ;D
    Ale blog jest spoko ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. zapowiada się ciekawie ta maseczka ;)

    dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. dawno tęczy nie widziałam:<

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam jedną maseczke z Avonu z figą .. Tamta była totalnym kwasem ..

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam tą maseczkę i byłam bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń