poniedziałek, 30 maja 2011

Recenzja pudru brązującego- Bell

Dzisiaj przed Wami puder brązujący z panthenolem od firmy Bell.




"Puder brązujący Bronze Sun Powder sprawi, że Twoja skóra nabierze miodowego blasku.
Dodatek pantenolu o działaniu kojącym i łagodzącym zapewni uczucie komfortu ozłoconej promieniami słońca skórze.
Puder pozwala zachować zdrowy odcień skóry przez cały rok i nadaje się do każdego rodzaju karnacji.
Delikatnie matująca formuła pochłania nadmiar sebum z naskórka a jednocześnie dodaje skórze świetlistości.
Aksamitna, lekka konsystencja pudru zapewnia satynową i równomierną aplikację kosmetyku.
Nie kruszy się i jest doskonały do tego, by podkreślić naturalny kolor skóry lub pogłębić efekt naturalnej opalenizny."


Ja posiadam odcień 20 a dostępne są takie odcienie:









Plusy: 
-ładnie, delikatniej brązuje
- posiada tylko malutki delikatniutkie drobinki
- trzyma się na twarzy
- nie osypuje się
- nie tworzy plam
- ładne kolory
- jaśniejsza część może być używana jako rozświetlacz 
- ładny delikatny zapach


Minusy:
- przy użyciu pędzla trzeba strzepać opakowanie bo bardzo się kruszy



Cena: ok 17 zł
Pojemność: 9 g

Skóra bez bronzera

i z bronzerem


Ocena: 9/10
Jedynym problemem jest to kruszenie się :)

9 komentarzy:

  1. ja mam 21 ;p Jest świetny. Dałam za niego 20zł

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda zachęcająco ;). uwielbiam takie pudry. Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubie firme bell ;3
    kosmetyki są tanie i efektowne ;DD
    dziękuje za komentarz ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja wciąż mam opory przed wypróbowaniem bronzera. Myślę że nie będę potrafiła go nałożyć tak, żeby nie wyjść na opaloną cizię z solarium (moje- pewnie błędne skojarzenie z "brązowym pudrem")

    zapraszam do młodszej stażem blogerki :
    http://mazidla-abscysynki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. też taki kiedyś miałam i był całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda przyzwoicie, wogole maja fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam go niedawno i również jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń