czwartek, 21 lipca 2011

denko, denko, denko ;)

Od jakiegoś czasu [ ok 3 tyg] zbieram opakowania, które wykończyłam :) Postanowiłam w końcu pełną parą zrobić to czy skończyć to co pozaczynane ;) Troszkę się tego nazbierało :)

 Brązujący  żel do twarzy i ciała Wibo.
Wykończyłam go używając na ramiona bo na twarz to on się zupełnie nie nadaje. Ma baardzo grube i mocno świecące drobinki. Kompletnie nie dla mnie. 
2/5
 Mineralny balsam do ciała " Złocisty blask" Avon. 
Chyba każda z nas go zna. Także używałam go sporadycznie i zazwyczaj na górna partię ciała. Także mocno świecące drobinki.
Jest okropny jeśli chodzi o późniejszą kąpiel.  Zmywa się niemiło ze skóry zamiast w nią wchłonąć.
3/5
Luksusowy kremowy  mus do ciała Tajski Kwiat Lotosu Avon.
Mój IDEAŁ!!!
Kocham jego konsystencje, jedwabistość, efekt nawilżenia i zapach.
5/5  
  Chłodzący balsam z Avonu. Etykietka się zerwała więc przepraszam. Fajnie chłodzi po nagrzaniu ciała itd. Ale strasznie daje alkoholem brrr.
4/5
 Odżywcza mgiełka bez spłukiwania do włosów suchych i zniszczonych Olejek Migdałowy i Awokado. Avon.
Dosyć ładnie pachnie. Ale trzeba ją spłukać bo za bardzo obciąża włosy. Jeśli chodzi o działanie... zmian nie zauważyłam jedynie ułatwia rozczesywanie. 
3+/5
 Genialne próbki balsamy Vichy. 
Pachnie jak nektarynki i już go kocham!
Jedna saszetka wystarcza na dwa całkowite pokrycia ciała. Mam zamiar kupić pełnowymiarowy balsam. Genialnie nawilża. 
5/5
  Krem hypoalergiczny spf 15 z ceramidami. Po opalaniu jedynie po nim nie piecze mnie twarz. Nie wywołuje alergii. 5/5
 Żel redukujący zmiany potrądzikowe. Hmm jestem w trakcie wykorzystywania 3 saszetki i super  wysusza wypryski.Nie miły zapach. 
4/5
 Wyszczuplający krem antycellulitowy z masażerem.
Hmm kicz jakich mało :)
Jedynie nawilża fajnie i stosowałam go jako balsam. 
Reszta działań, nie ;)
2/5
 Głęboko oczyszczająca maseczka przeciw wągrom z 0,5% kwasem salicylowym Avon. Hmmm wągrów nie usuwa ani nie zapobiega ich powstawaniu ale napina skórę i złuszcza suchy naskórek. 4/5
 Pianka oczyszczająca do twarzy mini 25ml Rival de Loop.
Hmm fajna :) Mogłabym kupić większe opakowanie. Ta miniaturka nie chciała się skończyć i pianka była i była ;)
Nie wysusza skóry i nie podrażnia podczas mycia. Ale ma nie przyjemny zapach. 
4/5





Krem do stóp Avon. Chyba każdy go zna. Nieziemsko zmiękcza pięty. 5/5

Perfum Avon. Ładny zapach za niską cenę, Summer White. 4/5

12 komentarzy:

  1. widzę Avon króluje w twoich zużyciach. Jesteś konsultantką?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście się tego nazbierało, ja do avon'u mam mieszane uczucia, ale jak u cb się sprawdzają to fajnie
    ---
    u-majorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej... zazdroszczę wytrwałości

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo masz rzeczy z AVON :) Tez lubie ich kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Troche tego zeszło:P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego. :) Gratuluję zużyć!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja za Avon nie przepadam, kilka razy się zawiodłam niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię ten krem Planet Spa i krem do stóp z Avonu, a odżywka w sprayu uważam że jest lepsza niż piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten krem do ciała z avon niby super, ale on jak zmoczysz skórę zostawia na ciele białe ślady.. i ubraniach tez;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Też muszę się zmobilizować, żeby zużyć kilka produktów - szczególnie do włosów, bo mam ich zdecydowanie za dużo ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żeby mi się udało zużyć kosmetyki które mam:P muszę się ostro zabrać do projektu denko:))
    pozdrawiam
    http://nutellaestrela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń