wtorek, 12 lipca 2011

Sexy blask z Hean

Pokaże Wam coś co na pewno dłuugo mnie nie opuści :)


Posiadam dwa odcienie błyszczyków a mianowicie nr 43 candy pink
chłodny róż ze srebrnymi drobinkami, który prezentuje się tak

oraz nr 41 delicate mousse
perłowy łososiowy róż

Jak dla mnie jest to teraz mój numer jeden w błyszczykach.

Wyrafinowany kolor i sexy blask. Ekspresowy efekt 3D.

Trwały błyszczyk wygładza i nawilża usta oraz uwydatnia ich kształt i kontur. Formuła Long Wear.

Formuła wzbogacona o 
Kiosmetinę która:
- intensywnie nawilża i pielęgnuje usta,
- zwiększą objętość - widoczny efekt 3D
- wygładza i uelastycznia naskórek ust
- działa przeciwzmarszczkowo, zapobiega starzeniu się naskórka ust.
Woski Carnauba, pszczeli i olejek makadamia - pielęgnują i chronią naskórek ust.

Gama 8 kolorów.

11ml.
Cena: 8.99 PLN


Plusy:
- nie klei się do ust
- ma ładny delikatny zapach
-drobinki pięknie się mienią
- utrzymuje się naprawdę długo bez jedzenia i picia
- idealna konsystencja
-  fajne poręczne opakowanie
-niska cena
- chroni usta przed wysuszeniem
- wysoka gama kolorów
- podkreśla kształt ust

Minusy:
- jedyny minus jakiego się doszukałam do dziwna woń przy numerku 41


Serdecznie zapraszam do przeglądnięcia nowości na stronie hean.pl


22 komentarze:

  1. przepiękne kolorki:)
    może chcesz któryś wymienić?

    OdpowiedzUsuń
  2. mi coś na wzrok padło bo praktycznie nie widzę w różnicy w kolorach :) ale bardziej podoba mi się ten pierwszy.
    poza tym masz bardzo ładne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten pierwszy jest zdecydowanie ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochłam się w tych kolorach!


    http://messrose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Obydwa mi się podobają! Bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne kolorki, takie delikatne i naturalne

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne, chociaż u mnie wyglądają podobnie i tylko na swatchach 'rękowych' widze duuużą różnicę, na ustach praktycznie żadną ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ten łososiowy róż.

    OdpowiedzUsuń
  9. podaj mi swoje gg lub maila to pogadamy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dasz wypróbować :)Dasz wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciężko dostrzec różnicę między tymi kolorami ;)
    ale trafiły Ci się bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za bardzo rozwinęłaś predkosc? ;>>
    :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. cudne!!! oj popłynę z kasą w piątek jak pojadę do miasteczka mojego narzeczonego - mają tam Hean w sklepie stacjonarnym obok jego domu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się ten 41:)A jaka to dziwna woń?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne kolory błyszczyków. :) Ja mam na stanie jednak już dwa mleczne więc na razie wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. aaaaaaaaaaaaaaaaa, piękne! bardzo mi sie podobają kolorki:) i ładnie wygladają na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne kolorki mają te błyszczyki i myślę, że może i ja się w nie zaopatrzę. Bo zawsze lepiej kupić sprawdzony produkt niż wyrzucać pieniądze w błoto.

    Serdecznie zapraszam na mojego bloga, pojawiła się ostatnia notka przed wakacyjną przerwą. Zachęcam do oceniania stylizacji Zośki :)

    OdpowiedzUsuń