środa, 31 sierpnia 2011

Coś dla ciała ... czyli balsamy :)

Cześć kochane:) Już jutro rozpoczęcie szkoły :O Ehhh matura.. i egzamin zawodowy coś strasznego. Na szczęście nie idę na rozpoczęcie a na nieszczęście do dentysty :(
Dzisiaj zainwestowałam w 2 balsamy do ciała, ponieważ wszystkie są na wyczerpaniu. A co kupiłam? :)
Balsam do ciała David Beckham Signature Story Women
 25 zł

I balsam Eveline Cosmetics z biedronki ok 12 zł- Limonka i Zielona Herbata

Ceny bardzo atrakcyjne, zobaczymy jak się spiszą ;)Także zaraz lecę na dłuuugą kąpiel i odżywiać moje ciało przed szkołą haha :)
Poza tym... widziałyście najdroższe perfumy świata? 
Jest to perfum Clive Christian No. 1 Imperial Majesty . Za 30 ml musimy zapłacić 675 000 zł w limitowanym opakowaniu  z kryształu Baccarat i 18- karatowego złota ozdobionego 4 karatowym diamentem. Za zwykłe opakowanie z pojedynczym białym brylantem na szczycie zapłacimy 8 720 zł.
W Polsce perfumy Clive Christian są prezentowane tylko w jednym miejscu - salonie Perfumerii Quality    Missala w Centrum LIM przy hotelu Marriott.
Ktoś chętny? Haha :)

10 komentarzy:

  1. szok ; o ciekawe jak pachną te perfumy? ;D
    a ładowarka się znalazła, na szczęście ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki płacz musiałby być, gdyby ten flakonik upadł na ziemię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o rany cóż za cena hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam na TAG http://agusia77.blogspot.com/2011/08/tag-bez-nazwy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem tego z Eveline;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam ten balsam Eveline w biedronce, jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym ich nie kupiła nawet gdybym miała za co. postawiłabym prędzej na chanel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe jak muszą pachnieć takie perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ten balsam z eveline i zapach mi się nie podoba. dużo lepszy był ten z mango.
    a perfumy, hm... no raczej impreza nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń