piątek, 18 listopada 2011

Balsam w piance- 4 Pory Roku :))) + pytanie

Na dzisiaj mam dla Was całkiem fajny wymyślny kosmetyk :) pewnie już go widziałyście i pewnie używałyście :)

Ale moją uwagę przykul szczególnie :)
A mianowicie mowa o BALSAMIE W PIANCE tak tak :)


PharmaCF produkowały już wcześniej balsamy w piance ale była to stara wersja i nieciekawe zapachy.

Tutaj mamy cudowny zapach malin, czarnych jagód i wiśni.
Opakowanie jest całkiem małe bo to tylko 50 ml.

Jeśli chodzi o piankę, dla mnie fajna sprawa, fakt pianka nie nawilża tak samo bardzo jak od razu gotowy balsam... tutaj pianka po roztarciu zamienia się w rzadki balsam i dopiero się wchłania.

Zdecydowanie najbardziej odpowiada mi zapach.. jest super odświeżający.
Balsam nie pozostawia tłustej powłoki :)

Ceny niestety nie znam ale raczej nie przekracza 10 zł.. a na pewno ta pojemność :)


Dziewczyny mam pytanko :)
Ma może któraś z Was na wymianę lakiery holograficzne Eveline?
Strasznie ich potrzebuje a u mnie nigdzie nie ma :(

19 komentarzy:

  1. miałam kiedyś - śmieszne sa te balsamy w piance - super się wchłaniaja ale kiepsko nawilzają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczo wygląda :) Lubię kremy do rąk z tej firmy, przede wszystkim za zapach :) Z chęcią skuszę się na ten balsamik:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie wyglada ;D
    zapraszam do mnie będzie mi milo jak wpadniesz w wolnej chwili :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oo..ciekawy produkt nawet nie wiedzialam
    że taki istnieje

    OdpowiedzUsuń
  5. balsam w piance? pierwsze słyszę! :P ciekawe :))

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy jeszcze nie miałam takiego balsamu, ale na wyjazdy będzie idealny

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam tych lakierów :< pianka super :>

    OdpowiedzUsuń
  8. o, nie wiedzialam ze takie cudaki istnieja : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio kupiłam w Tesco na stoisku Eveline. Ale trafiłam z czytaniem tego posta, właśnie siedzę i maluje sobie nimi paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi sie forma pianki, ale nigdzie ,w zadnej drogerii go nie spotkalam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwsze widze;)
    u mnie w mieście często je widuję;) Jakiś konkretnych szukasz? Jakby coś to mogę Ci kupić i wysłać;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę balsam w piance :) Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam wcześniej, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oo , świetna sprawa z takim balsamem w piance ;) chyba spróbuję i kupię sobie taki ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Karol? To był przyjaciel od urodzenia, najlepszy na świecie, kolega z klasy i świetny sąsiad. Był po prostu dobrym człowiekiem. Był to tak dziwnie brzmi

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy takiego nie widziałam. Ciekawy ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie ta pianka była wielką porażką, zmywałam ją z siebie w pośpiechu. Ale jak wiadomo, co biust to gust;). Sama formuła jest super, szkoda że nikt inny nie ma pianek w ofercie.

    OdpowiedzUsuń