sobota, 10 grudnia 2011

Baza pod cienie KOBO- pokochałam!

Na dzisiaj mam dla Was bazę pod cienie firmy Kobo w której się po prostu zakochałam.
Niestety na dzisiaj będą same ochy i achy ;)




Baza ma niewiarygodnie aksamitną konsystencja, pozostawia na powiece świetne uczucie gładkości.
Nic pod żadnym pozorem się nie zwija, nie klei. Cienie trzymają się baaardzo długo a baza świetnie uwydatnia piękny kolor cieni :)


Do pokazania Wam działania bazy użyłam cienia sypkiego Star Dust nr 8 My Secret 
 Po lewej z bazą po prawej bez- widać różnice prawda?




Cena takiej bazy to 16,99 zł za 6 gram produktu, może wydawać się, że dużo ale produkt jest naprawdę genialny!
Powieki w ogóle się nie świecą, baza nie wałkuje się z cieniami, nic się nie waży- idealna.
Jeśli ktoś jeszcze się nad nią zastanawia to z czystym sumieniem mogę powiedzieć- KUPUJCIE  :) Nie rozczarujecie się :)
A jaka jest Wasza opinia?

24 komentarze:

  1. ładnie podbija kolor cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam tak samo jak Ty zadowolona z bazy KOBO - do czasu kiedy nie zaczęła mi zasychać (mimo szczelnie, zawsze zamykanego opakowania).
    Jest to jedyny produkt KOBO, który nie jest dla mnie idealny, ale przyznaję, że przez , w miarę długi czas, baza sprawowała się bez zarzutów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest na mojej liście zakupowej :) koniecznie muszę ją przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak na razie mam bazę z Inglota i sobie chwalę, choć nie wykluczam opcji zamienienia jej właśnie na tę z KOBO:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. widać różnicę! :) pewnie bym ją kupiła, ale póki co ideałem moim jest ta z hean. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście pięknie podbija kolor cienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w mojej naturze szafa kobo nawet nie ma miejsca na taki produkt... a z chęcia bym zakupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostałam ją na mikołaja:) Puki co faktycznie sprawdza się świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam bazę virtual i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oo fajnie, że tak dobrze się sprawdza, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny!

    zapraszam na konkurs do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Na początku świetna, później zaczyna się jednak wałkować i źle roprowadzać.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę ją wypróbować. ;) Przechodziłam koło niej już chyba 1000 razy i zawsze jakoś się oparłam. ;)
    To tylko moje wrażenie, że jest mocno stylizowana na Artdeco? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą bazę i jestem z niej zadowolona, chociaż nie widzę efektu podbicia kolorów. Dla mniej ma tylko jeden minus- ciężko ją zamknąć, zawsze mi się krzywo zakręca i walczę z tym, bo nie chcę żeby wysychała;]

    OdpowiedzUsuń
  15. też ją mam :) bardzo fajny produkt :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cześć! Zapraszam na mojego nowego bloga. :)
    Będzie znajdowało się w nim wszystko co kobiece.
    Recenzje kosmetyków, porady kosmetyczne, makijaże etc. Za niedługo również ogłoszę jakiś konkurs. :)
    Zapraszam!
    www.kobiec0.blogspot.com

    PS. Tu na pewno będę często zaglądać. :)

    ~ksv ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam ale wygląda kusząco.. Jedyny minus to opakowanie.. Nie przepadam za słoiczkami. Ani to wygodne ani higieniczne.. Tubki sa o niebo lepsze..

    Ps. Piękny cień.. wylądował już na liście wish :d

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam tę bazę, świetnie przedłuża trwałość -lepiej niż baza z inglota, jednak... bardzo mi wyschła:( Zrobiła się twarda, rolowała się, no do wyrzucenia. Ale nie wiem czy to moje pudełko było wadliwe czy ona tak po prostu ma...bo ciężko się dokręcało wieczko. Tak więc nie wiem czy kupię ją ponownie.

    OdpowiedzUsuń