piątek, 20 stycznia 2012

Szok.. perełka od Donegal!

Dzisiaj pokażę Wam rękawicę do demakijażu firmy Donegal. Na początku jak do mnie przyszła byłam troszkę zdziwiona, podeszłam do niej dość sceptycznie, że jak kawałek szmatki na dodatek z samą wodą może zmyć makijaż? Zaraz się dowiecie...

Opis produktu:
  • Rękawica została wykonana z delikatnych mikrowłókien  nowej generacji,
  • Przy użyciu rękawicy demakijaż wykonuje się w sposób łatwy- wilgotną rękawicą bez zbędnego obciążania skóry dodatkowymi kosmetykami do demakijażu,
  • Rękawica sprawdza się dla alergików i osób z problemami skórnymi –  efekt lekkiego peelingu
  • Produkt łatwy w użytkowaniu: po użyciu należy wypłukać rękawice pod bieżącą wodą i pozostawić do całkowitego wyschnięcia, dostępny w kolorze różowym,

Pomyślałam, że dam jej troszkę miejsca do popisu i zrobiłam mocniejszy niż zwykle makijaż. Użyłam ciemnych cieni, żelowego linera z Essence, kredki z Hean.
Efekt wydaje się nie do przyjęcia? Możecie pomyśleć, że zmyłam makijaż normalnie i dopiero zdjęcie? Nie dziewczyny, na prawdę ta ściereczka potrafi zdziałać cuda!! Nie wiem jak ona to robi, co w niej jest ale działa!


Zebrała w mojej twarzy wszystko dokładnie, z linerem poradziła sobie na 5!


Poza tym rękawica jest bardzo łatwa w umyciu, przepłukałam ją w szarym mydle i była czyściutka ;)


Zobaczymy czy na prawdę wystarczy na 300 myć tak jak obiecuje producent ;)

W żaden sposób nie podrażniła mi oczu, spisała się brawurowo- mogę ją polecić z całego serca, w szczególności, że kosztuje tylko 8,35 zł!! 
Ja sama niedługo zrobię zamówienie na więcej sztuk, zostanie w moim sercu heh :)
Obczajcie TUTAJ

Na koniec wzięłam czysty wacik z tonikiem oczyszczającym i zrobiłam teścik.. 


Zaliczony :) Wacik nie jest idealnie czysty ale to dlatego, że skupiłam się z demakijażem na oczach, nie wszędzie umyłam twarz. :)
A co wy myślicie na ten temat ?;)

29 komentarzy:

  1. wow! ciekawe rzeczy.. że niby bez żadnego kosmetyku do demakijażu działa.. nie do wiary:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe rozwiązanie, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie zmywam oczu wodą, więc ta rękawiczka bardzo mnie zaciekawiła. I cena też bardzo niska.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś już widziałam jej recenzję. Muszę ją dorwać!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem czy do końca mnie przekonuje taki sposób demakijaży

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawia... Muszę się koniecznie w nią zaopatrzyć skoro tak ją polecasz;)

    OdpowiedzUsuń
  7. na Allegro ;) kupiłam jeden, dostałam dwa :P

    OdpowiedzUsuń
  8. racja - szok, przy ostatnio weilkiej modzie na szmatki muślinowe to może okazać się jakąś alternatywą, interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używam ściereczek z mikrofibry made in Biedronka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, czytam już drugą taką recenzję jak nie trzecią . Dostałyśmy taką rękawicę w ramach współpracy z firmą Donegal i oddałyśmy do naszego konkursu który z nimi organizujemy . Teraz żałuje jak nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie spodziewałabym sie takiego efektu :)
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  12. jak natrafię to przetestuję, brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wydaje mi się strasznie nie higieniczne ze wzgledu na to ze wydaje mi sie ze tej szmatki się nie domyje

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, również jestem pod wrażeniem efektu , nie spodziewałabym się po takiej wilgotnej szmatce :)
    może wypróbuję ...

    Zapraszam do siebie SAVIN

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda ciekawie,ale jednak taki wynalazek to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń