niedziela, 26 lutego 2012

Wirus?

Kochane czy u Was tez panuje jakiś wirus? Od dwóch dni boli mnie żołądek chyba wiecie co się z tym wiąże.. 
W pobliżu dużo osób ma to samo, może coś krąży :(
Ja dalej piję miętę i próbuję nie myśleć o łazience..
Trzymajcie kciuki!

25 komentarzy:

  1. polecam colę. Pamiętam jak kilka lat temu cała moja rodzina zachorowałam na ten wirus. Młodsza siostra prawie się odwodniła, niestety żadne lekarstwo nawet nie trafiało do jej żołądka, lekarz powiedział, że najlepiej jak się napije coli. Pomogło. Od tej pory jak widzę, że w najbliższym otoczeniu panuje ten wirus to nabywam colę i kiedy mnie dopada to piję colę i przechodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nigdy na cos takiego nie chorowalam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie niestety też krąży, ja póki co się uchowałam...zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  4. możliwe taka pogoda to odporność słaba, zdrowiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli to wirus to nie pij mięty. Przechodziłam już coś takiego dwukrotnie, w tym raz z moją wtedy 4 miesięczną córką wylądowałyśmy na tydzień w szpitalu :/ Co do wirusów zalecenia lekarza były: po pierwsze mięta nie pomaga- wręcz przeciwnie, po drugie nie wolno przyjmować ciepłych płynów tylko chłodne- najlepiej z lodówki, a po trzecie na wirusa najlepiej działa zimna, wygazowana cola. Sposób z colą jest już sławny :) i wypróbowany przez dużo osób, naprawdę działa i szybko pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja własnie wychodzę z tego wirusa - 5 dni zwolnienia i leżenia w domu - to teraz norma, u mnie w pracy pomór

    OdpowiedzUsuń
  7. MOJA PRZYJACIOLKA TEZ WLASnie na to choruje .. nie fajnie

    OdpowiedzUsuń
  8. no to życzę Ci zdrowia ;)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Widze ze pomysl z cola juz zostal podany.Mi jeszcze lekarz polecal chlodna wode z elektrolitami,zeby uzupelnic ich braki.

    OdpowiedzUsuń
  10. omg to chyba właśnie mnie dopadło ;/ od piątku mnie coś kręci, połamana chodzę :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to samo - od środy byłam na L4. Dawno mnie tak żołądek nie bolał :( trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamiast uskuteczniać ludowe mądrości idź do lekarza :P

    OdpowiedzUsuń
  13. tak zwana grypa żołądkowa bądź jelitówka - przechodziłam przez to kilka razy, raz tak porządnie dokładnie tydzień przed weselem mojej siostry... jeśli możesz jedz gotowane ziemniaki bez przypraw, wyciągają toksyny a nie obciążają za bardzo żołądka - nie są tłuste. do tego zimna, wygazowana cola - też działa. zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  14. do mnie na razie nie doszedł,powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w tamtym tygodniu walczyłam. kuruj się :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Miesiąc temu miałam to samo poszłam do lekarza i nic nie przepisała i powiedziała ze to taki wirus krazy i w domu osoby tez moga tak mieć, bol brzuszka , biegunka, wymioty, takie tam... herbatka miętowa i kilka dni cierpliwości i przejdzie

    OdpowiedzUsuń
  17. o nie, jakiś pogrom! mam nadzieję, że mnie nie dopadnie! Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oby tylko mnie nie dopadł ten wirus :) zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie wirus nie dopadł, ale wybrał mój komp :(
    na szczęście już jest ok

    OdpowiedzUsuń