poniedziałek, 12 marca 2012

Łagodzący żel do higieny intymnej Lirene :)

Dzisiaj pokażę Wam żel do higieny intymniej, który króluję u mnie od dłuższego czasu- i nie wydaje mi się, żebym go opuściła!


Poczuj komfort odświeżonej skóry!
Lukrecjowy płyn do higieny intymnej został stworzony do codziennej pielęgnacji i higieny okolic intymnych dla osób ze skórą wrażliwą i skłonną do podrażnień.


Podstawa skuteczności:

• specjalna formuła oparta na wyciągu z lukrecji - łagodzi i koi
• zawartość kwasu mlekowego - reguluje poziom pH i chroni wrażliwą skórę przed podrażnieniami oraz zaczerwienieniem
  Efekt:
Pozostawia przyjemne uczucie komfortu i świeżości, które towarzyszy jeszcze długo po jego użyciu.
Stosowanie:

Wyłącznie do użytku zewnętrznego. Do codziennej pielęgnacji intymnych części ciała.
Stosować niewielką ilość płynu, a następnie dokładnie spłukać wodą.
Produkt został przebadany przez lekarzy ginekologów.


Co można powiedzieć o takim produkcie?
Jest po prostu dobry :)
Nie podrażnia, nie uczula. Nie wywołuje żadnych skutków ubocznych :D
Ma przyjemny zapach, gęstą konsystencję [ wy też nie lubicie kosmetyków do higieny intymnej w postaci wody?!]


Cena jest bardzo niska. ok 13 zł za 300ml
Jest dostępny wszędzie, ostatnio widziałam go nawet w sklepie Dino, Polo...
Żel pozostawia na długo uczucie świeżości i w żaden sposób nie wysusza :)

Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Laureth Sulfate, Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Butylene Glycol, Coco-Glucoside, Lactic Acid, Propylene Glycol, PEG-120 Methyl Glucose Trioleate, Glycyrrhetinic Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Benzyl Alcohol. (20.09.2011)

A jaki jest Wasz ulubiony płyn do higieny intymnej ?:)

21 komentarzy:

  1. Płyn w miarę fajny.;D
    Ogólnie to używam tego co aktualnie kupiła mama. ;pp

    Zapraszam na rozdanie:
    http://the-fashion-and-you.blogspot.com/2012/03/szybkie-rozdanie-szybka-wygrana.html

    OdpowiedzUsuń
  2. mój to ATW z wyciągiem z kory dębu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam teraz Ziaję i nie mogę zmęczyć. Nie lubię jej i na pewno nie kupię ponownie. Za to ten Twój wygląda nieźle :) Chociaż ciągle myślę też nad Laktacydem..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio kupiłam Facelle produkcji rossmanowej, bo jako jedyny z dostępnych na półce nie miał SLS w składzie... I na razie powiem, że spisuje się bez zarzutu, a był naprawdę tani :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, chętnie wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam z ziaj i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam Ziaję przeciw podrażnieniom i jestem bardzo zadowolona, faktycznie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Być może kiedyś wypróbują, aktualnie używam Lactacyd i nie mam zastrzeżeń co do niego ; p

    Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy ; ) http://beautyandcosmetics.blogspot.com/2012/03/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie lubię takich wodowatych. Tego nigdy nie miałam, trzymam się Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Lirene! I gęste płyny, jednak narazie używam płynu dla kobiet w ciąży (ale jest bardzo dobry!), nie pamiętam z jakiej to firmy.. ale ostatnio nie było w sklepie i kupiłam Lactacyd, jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Lirene! I gęste płyny, jednak narazie używam płynu dla kobiet w ciąży (ale jest bardzo dobry!), nie pamiętam z jakiej to firmy.. ale ostatnio nie było w sklepie i kupiłam Lactacyd, jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lbię kosmetyki z pompką:) Przydatny post:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w łazience również obecnie grzeje miejsce Lirene:) I jak najbardziej jestem z niego zadowolona, także podpisuję się pod Twoją recenzją obiema rękoma i nogami :))

    OdpowiedzUsuń
  14. ja równiez używam z ziaji i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lactacyd kocham i nie opuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam Cleanic ten odświeżający i jest dla mnie The Best! używałam sorai,Belli i innych i niestety są okropne wogole nie czuć,że się myło;/

    OdpowiedzUsuń
  17. O, może kiedyś przetestuję :) Też nie lubię rzadkich żeli..

    OdpowiedzUsuń
  18. ta pompka mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. After checking out a number of the blog articles on your website, I
    seriously appreciate your technique of writing a blog.
    I book-marked it to my bookmark website list and will be checking back soon.
    Take a look at my website as well and tell me how you feel.
    Have a look at my web site ... Suplementy diety

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja lubię żel do higieny intymnej firmy Coslys http://kastiana88.blogspot.com/2012/10/coslys-zel-do-higieny-intymnej-z-woda.html

    Dla mnie najważniejsze jest w nim to, że nie podrażnia skóry, jest delikatny i nie zawiera sodium laureth sulfate.

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubię żel do higieny intymnej firmy Coslys http://kastiana88.blogspot.com/2012/10/coslys-zel-do-higieny-intymnej-z-woda.html

    Nie podrażnia, jest delikatny i nie zawiera sodium laureth sulfate.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń