niedziela, 22 kwietnia 2012

Korektor czy podkład?

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetyku, który gości u mnie dosyć długo i nadal nie wiem czy powinien być nazwany mianem podkładu. Mowa tutaj o podkładzie KOBO Ideal Cover Make Up.



Dlaczego uważam, że lepiej spisałby się jako korektor? A otóż to, że jako podkład jest bardzo mocno kryjący, bynajmniej dla mnie nie jest to fajne rozwiązanie. Jako korektor sprawdza się idealnie, super kryje i nie znika. 

Podkład utrzymuje się bardzo długo, niestety podkreśla suche skórki. Podkład rozprowadza się dużo lepiej po wcześniejszym nałożeniu bazy bądź kremu ponieważ jest na początku dość sztywny i tępy w użyciu.
Ja mam odcień bardzo jasny 402 NUDE BEIGE, i po prostu po użyciu zawsze używam ciemniejszego pudru.


Jest bardzo ale to bardzo wydajny. Na co dzień go nie używam bo jest bardzo ciężki, wole na większe wyjścia kiedy potrzebuje mocniejszego krycia. Moim zdaniem jest idealny na osób, które potrzebują super mocnego krycia. W moim przypadku absolutnie nie zapycha. Jednak mówię: dla mnie jest to za mocny podkład i wydaje mi się, że za bardzo robi efekt maski.
Na koniec porównanie:


Cena tego podkładu to ok 20 zł. Jak dla mnie świetna alternatywa, jednak częściej używam go jako korektora na gorsze miejsca. 
Miałyście? Jak Wasze doświadczenia?

36 komentarzy:

  1. faktycznie, doskonae kryje zaczerwienienia...Dla mnie bomba...

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, co za krycie! wyglada swietnie na twarzy. musze sie za nim koniecznie rozejrzec

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie kryje, muszę się skusić :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale kryje :o normalnie jestem oczarowana nim może sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo chyba się po niego wybiore :)
    Ostatnio się nad nim zastanawiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak lubię produkty KOBO, tak ten podkład w ogóle mnie nie kusi... zbyt duża macha jednak :( i od początku, po zmacaniu testera odstraszała mnie ta 'tępa' konsystencja. Jako korektor rzeczywiście, może by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nigdy nie mialam i nie mam dostepu do Kobo .. ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. a to jest najjaśniejszy odcień?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie jest stanowczo za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
  10. No zaciekawiłaś mnie, bo potrzebuję ukryć zaczerwienienia na policzkach i może byłby niezły jako korektor:)nie wszystkie podkłady sobie z nimi radzą i korektory jakie posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  11. również posiadam & używam korekcyjnie. jako podkład odpada.

    OdpowiedzUsuń
  12. zastanawiam się czy go nie kupić i stosować właśnie jako korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo chciałabym wypróbować jakiekolwiek produkty kobo , ale nie mogę ich nigdzie w pobliżu dostać niestety :(

    ale fakt może być on za ciężki na cała buzię :) dobra cena - duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kusi mnie ciemnieszy jako bronzer ale nie mam dobrego pedzla

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś nie lubię podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go, lubię i uzywam raczej jako korektor. Zdarzało mi się jako podkład i moim zdaniem kopletnie nie robił maski! Wrecz przeciwnie, jestem zaskoczna jak naturalnie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem czy by mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  18. widziałam go i nawet macałam i byłam przerażona jego gęstością. Mam wrażenie, że byłby niezłym zapychaczem, dlatego też go nie wzięłam. Ale jako korektor sprawdziłby się doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. łaa efekt jest na prawde super!

    OdpowiedzUsuń
  20. fajnie wygląda u Ciebie na twarzy,może się skuszę!:)
    + zapraszam do konkursu u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. mam i używam dokładnie tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. trochę przeraża mnie to, że podkreśla suche skórki ..

    ale swoją drogą i tak ma dużo plusów ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. rzeczywiście ładnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam-ale jak widzę po zdj muszę to zmienić :) dziękuje za recenzję- skorzystam ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie-do komentowania i obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Krycie jest niesamowite! Muszę pomacać tester, bo przydałby mi się właśnie taki korektor ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Krycie ma świetne. Ja bym chciała zakupić najciemniejszy z tej serii aby stosować go jako bronzer.

    OdpowiedzUsuń
  27. efekt swietny:)

    www.magdalenamarszalik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale ma krycie :) Fajny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie ten podkład chyba by pasował. Potrzebuję dobrego krycia, a widac na zdjęciach, że robi to rewelacyjnie. Można dostać go w zwykłej drogerii?
    Podoba mi się Twój blog, obserwuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Krycie świetne:)ale boję się takich gęstych podkładów nie umiem ich używać;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten również prezentuje się perfekcyjnie. Jesteś zadowolona jednym słowem z produktów firmy KOBO?:)

    OdpowiedzUsuń
  32. a ja właśnie używam go jako podkład, co jakiś czas zmieniam firmy,ale do tego bardzo często wracam :) doskonale kryje, matuje, jest trwały, jeden z moich ulubionych plus cena 18 zł - ideał :)

    pozdrawiam !:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow! Świetnie kryje! muszę go dodać do listy :) na większe wyjścia jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń