wtorek, 8 maja 2012

Akcja: Ujędrniamy :))

Nigdy zbytnio nie wierzyłam w cudotwórcze kremy odchudzające, ujędrniające itd. Jak wiadomo, nie uzyskamy żadnych efektów bez dobrych ćwiczeń i diety.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić pierwszy z 4 produktów maXSlim Lirene- ujędrniający peeling myjący.

Ujędrniający PEELING myjący dzięki wyjątkowej formule opartej na kompleksie substancji aktywnych oraz wyciągu z zielonej herbaty, doskonale ujędrnia i wygładza skórę, przywracając jej delikatność i świeży wygląd. Drobinki peelingujące wraz ze składnikami nawilżającymi zapewniają skuteczne oczyszczenie skóry pozostawiając ją nawilżoną i miękką w dotyku. Orzeźwiająca kompozycja zapachowa pobudza, dodaje energii, działa antystresowo i odprężająco.


Ujędrniający PEELING myjący:
- wspomaga skuteczność kuracji wyszczuplających
- pobudza spalanie tłuszczu
- nadaje skórze delikatność, jędrność i świeży wygląd
 

Dla mnie jest to super peeling, który faktycznie nadaje skórze świeży wygląd, dobrze zdziera martwy naskórek.
Pięknie pachnie ale nie sądzę aby pobudzał spalanie kalorii- takie rzeczy zwalczamy od wewnątrz. 
Ma świetny kolor i bardzo fajne drobinki, które się nie rozpuszczają przez co możemy dłużej się masować.



Peeling używam 2-3 razy w tygodniu pod prysznicem, skóra staje się mięciutka, gładka i ślicznie pachnie.
Jest dosyć wydajny- nie potrzeba dużej ilości do peelingowania całego ciała.



Wygodna w użyciu tuba, peeling stoi na zamknięciu przez co nie ma problemu z wyciśnięciem, konsystencja jest dosyć gęsta.
Ja niestety nie zauważyłam zmian w ujędrnieniu aczkolwiek jest to świetny peeling złuszczający, orzeźwiający. 


Cena peelingu to ok 12 zł za 200 ml. Polecam osobą szukającym dobrego, sympatycznego złuszczenia :)
Tytuł postu "Ujędrniamy" ze względu na serie tych postów- pojawią się jeszcze 3 :)
Pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. nie wierzę w takie kosmetyki ale jestem ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. również jestem ciekawa produktów z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzisiaj go kupiłam, bo same pozytywne recenzje o nim czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam te produkty.
    nowy post u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gąbka Syrena daje rewelacyjne efekty w tj kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja siostra już go kupiła i jak użyłam go na dłoni byłam nim zachwycona. Super efekt, skóra na dłoni pięknie pachniała oraz była gładka. Zgadzam się z twoją opinią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatni szukałam jakiegoś peelingu, bo ten który mam już się skończył i mże skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie ujędrniające peelingi to bajka, ale jeśli dobrze ścierają to moge spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze fajny bajer! Gdzie można go zakupić? Rossman?
    Świetny blog, obserwuje.
    Zapraszam również do mnie:
    www.walking-in-the-streett.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna recenzja Napewno go kupie

    OdpowiedzUsuń
  11. mam pomaranczowy i czeka w kolejce ;) zobaczymy jak sie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i bardzo lubię:) Mogę się porządnie wypeelingować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja aktualnie jestem zachwycona peelingiem z Oriflame, ale jak się skończy, to może wypróbuję ten :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do rozdania http://kobieta-po-30.blogspot.com/2012/05/majowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bardzo zachęcająco :)
    Czekam na recenzję kolejnych produktów z tej serii ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Mała miseczka, dwie łyżeczki kawy, trochę oliwy z oliwek, albo oliwki do Ciała, zalać odrobiną wrzątku - polecam :) Efekty naprawdę widać (przy regularnym stosowaniu), skóra miękka jak marzenie, tylko zapach trochę niefajny, ale można się poświęcić ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe czy jest skuteczny:):)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja siostra go ma i jest zachwycona ja nabyłam ujędrniacz z Hean zobaczymy:)

    Zostałaś otagowana http://wonderwoman87.blogspot.com/2012/05/tag-od-asi.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Po wykończeniu peelingu z perfecty może się na niego skuszę, wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń