niedziela, 6 maja 2012

Peeling enzymatyczny?


To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę wrażliwą lub skłonną do podrażnień, naczynkową lub bardzo suchą, która wymaga oczyszczenia, wygładzenia i przywrócenia blasku. Peeling wyjątkowo delikatnie usuwa martwy naskórek, łagodzi i odświeża cerę, a Twoja skóra odzyskuje promienny wygląd. Peeling odpowiedni dla skóry w każdym wieku. Delikatny enzym z papai dokładnie, ale bez konieczności tarcia, złuszcza zewnętrzne warstwy naskórka oraz ślady po niedoskonałościach, bez wysuszania i podrażniania skóry.
Wzbogacony w aktywny kompleks 3 ziół (arnika, kokoryczka, cyprys) pobudza proces odnowy naskórka, wzmacniając ścianki naczyń włosowatych. Wygładza i uelastycznia skórę, nadając jej promienny i młodszy wygląd.
Potwierdzone rezultaty:
93% wygładzenie i odświeżenie
76% skuteczne oczyszczenie
76% promienna cera.


Znacie ten produkt? Dla mnie ten peeling jest bardzo ciekawym produktem. 
Przede wszystkim nie mogę zrobić sobie nim krzywdy i podrażnić twarzy.
Peeling nakładam na jakieś 10 minut i nie ma problemu, żadnego podrażnienia chociaż producent zaleca aby nałożyć peeling na 2-3 min i dokładnie masować.


Opakowanie bardzo ładne wizualnie, profesjonalne. Wygodne w aplikacji. Dokładnie usuwa suche skórki, twarz jest delikatna i wygładzona. Efekty bardzo mnie zaskoczyły- pozytywnie :)
Bez problemu się zmywa, ma lekką konsystencje, nie wysusza naszej skóry. Używam go ok 3 razy w tyg ale to zależy od potrzeb. Używam od ponad miesiąca a nadal mam sporo, bardzo wydajny, mała ilość wystarcza do pokrycia całej twarzy.


Peeling kosztuje ok 16 zł za 75 ml.

Skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Alcohol Denat., Papain, Ethylhexylglycerin, Propylene Glycol, Lecithin, Vaccinium Myrtillus Fruit / Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Polygonatum Multiflorum (Solomon’s Seal) Rhizome / Root Extract, Cupressus Sempervirens (Cypress) Seed Extract, Arnica Montana (Arnica) Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Phenoxyethanol, Parfum, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, CI 16035. (17.05.2011)


Zdecydowanie wybieram peeling enzymatyczny. Teraz wiem, że tym peelingiem krzywdy sobie nie zrobię, a peelingi mechaniczne mają to do siebie, że od ich działania zależy nie tylko grubość/ wielkość drobinek ale także użyta przez nas siła. 

A wy co wybieracie?

21 komentarzy:

  1. Również lubię peelingi enzymatyczne :))
    http://magdaikosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam go i szczerze mówiąc, nie widzę w ogóle jego działania. Ot takie coś, co robię 2 razy w tygodniu ale bez rezultatów... ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Użyłam już go dwa razy i jak na razie jest ok. Dzięki Dr. Eris mam możliwość jego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też stanowczo wolę peelingi enzymatyczne, moja wrażliwa cera nie zniosłaby mechanicznego.
    Aktualnie jestem w fazie testów tego pokazanego przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też wolę peelingi enzymatyczne ;) fajny produkt i niska cena,muszę się jemu przyjrzeć jak skończę swój peeling.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam go nigdy :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana baardzo mnie zainteresowałaś tym peelingiem myślę,że napewno go nabędę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. sama nie wiem co myslec o peelingach enzymatycznych, mam wrazenie, ze nic nie robią, choc pewnie robią, ale fakt, ze nie scieram nic ziarenkami po prostu przemawia za tym, ze nie czuje ich dzialania :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i bardzo go lubiłam, dobrze spełniał swoją rolę, nawet na mojej tłustej skórze. Ale czasem mimo wszystko muszę użyć tradycyjnego zdzieraka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę wypróbować, jak obecny wykończę

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze enzymatycznego,ale jak skończę mój terażniejszy to może wypróbuję ten:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam peeling enzymatyczny z allegro taki proszek ktory nalezy rozrobic z woda i jest baedzo fajny.Choc jak go skoncze to napewno zaopatrze sie w taki gotowy bo czasem poprostu nie bardzo chce mi sie bawic z rozrabianiem:
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. beautiful-remains.blogspot.co.uk wejdziesz? skomasz?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię ten peeling :) Jak go skończę, to będę testowała też enzymatyczny od Apis.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam z dermiki i na mnie nie działają. Jedynie mechaniczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. koniecznie muszę wypróbować, mam bardzo wrażliwą twarz i muszę uważać czego używam, ale kto wie może akurat moja skóra go polubi;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym go kiedyś wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś peelingi enzymatyczne, ale jednak wolę te ziarniste:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie go wypróbuję.
    Jeszcze nie używałam enzymatycznych.

    OdpowiedzUsuń