niedziela, 3 czerwca 2012

Denko maja :))

W tym miesiącu zaczęło się wszystko kończyć. Nie wiem jak to możliwe, niektórych produktów było mi aż szkoda. Po zrobieniu zdjęć skończyły mi się jeszcze dwa produkty ale te zaliczę już do denka czerwca :))
Nie owijając w bawełnę przejdźmy do sedna.


Tak prezentuje się wszystko. Ale podzielę je na dwie 3 części.
Produkty do włosów:


  • Szampon do włosów osłabionych - Pharmaceris. Nie będę się rozpisywać, TUTAJ  jest recenzja.
  • Szampon do włosów przetłuszczających się- Ziaja. Fajny, fanie myje, nie obciąża. Jednak włosy nadal przetłuszczają się tak szybko jak wcześniej.
  • Odżywka Pantene- ciekawa. Nie robi nic konkretnego, włosy dają radę się rozczesać, tyle :)
  • Maska Pantene. Też daje radę, wolałam ją bardziej od odżywki, włosy były miękkie i lejące się :)
  • Serum na końcówki włosów- Joanna z Apteczki Babuni. - Miałam już wcześniej, w starym opakowaniu. Nie wiem dlaczego ale tamto wydawało mi się lepsze, może po prostu moje włosy już na takie specyfiki nie reagują. 
  • Olejek Alterra- uwielbiam! Musze kupić następny. Używałam do włosów. Końcówki były cudownie nawilżone!
  • Próbka szamponu Rene Furterer- szampon jak szampon. Po próbce nie mogłam nic ciekawego zauważyć.


  • Krem głęboko nawilżający- Pharmaceris. Recenzja TUTAJ
  • Peeling solny- Synesis. Kocham go miłością bezgraniczną, był cu-do-wny! Recenzja TUTAJ
  • Żel+ oliwka pod prysznic od Lirene. Recenzja TUTAJ
  • Balsam do ciała ujędrniający- Lirene. Recenzja TUTAJ
  • Peeling enzymatyczny- Lirene. Recenzja TUTAJ
  • Krem do rąk- FlosLek. Recenzja TUTAJ
 

  • Ulubieniec ostatnich miesięcy, bardzo ciężko było mi się z nim rozstać, mam masę pudrów ale żaden nie potrafi go zastąpić. Puder prasowany Rock Me Baby- Virtual. Recenzja TUTAJ
  • Balsam do ust Tisane. Naj naj najlepszy na świecie!! Nic go nie zastąpi :)
  • Calvin Klein Obsession- zapach dosyć ciężki, dużo piżma. Używałam na większe wyjścia gdzie mogłam czuć się 'obciążona' ale dosyć przyjemny. Jednakże cieszę się, że udało mi się go wykorzystać :))
Ufff dobrnęłam do końca. Nie było mnie kilka dni. Teraz lecę nadrabiać Wasze notki :)

29 komentarzy:

  1. jakie mega denko.. moje przy tym to bida z nędzą, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne denko :-) z Twoich kosmetyków miałam tylko żel pod prysznic lirene i był super:-) zapraszam do mnie na denko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Duże to denko :)i chyba żadnych z tych kosmetyków jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zużycia! :) Mnie też czasami jest przykro, że zużyłam jakiś produkt. :<
    Balsam Tisane uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym miesiącu nieźle zaszalałaś. ;pp

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju nienawidzę tego zapachu CK ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję takiego zużycia, u mnie szampon z ziaji też nie spowodował, że włosy się mniej przetłuszczają, ale świetnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wielkie denko! :) nie miałam nic z powyższych, ale mam zamiar kiedyś wypróbować szampon Pharmaceris.

    OdpowiedzUsuń
  9. Balsam Tisane wysusza moje usta.Ciekawe produkty

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, dużo tego zużyłaś:))
    Mi się właśnie skończył Carmex, muszę sobie kupić Tisane, bo też uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje ;) Mi ten szampon z Ziaji wybitnie nie podpasował za to korci mnie ten z Pharmaceris

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje zużyć :) Miałam też ten szampon z Ziaji, bez szału był:) Tisane, carmex - ideały hehe :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj dużo się skończyło, fajne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę jeszcze wypróbować Tisane ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam takie samo z Lirene to zielone ;)
    wpadnij do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie siedzę z tą Alterrą na włosach ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo tego :) Szampon z Ziaji miałam i całkiem fajny jest muszę przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie ten szampon ZIAJA jest tragiczny!!! Nie dośc, że butla ogrooomna to jeszcze nic nie robi :( Perfumki super!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak to już jest, maj to miesiąc zużyć i tyle:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniała ilość zużyć, tylko pogratulować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też zazwyczaj jest tak, że gdy coś się kończy to zaraz leci cała lawina ;D

    OdpowiedzUsuń