czwartek, 29 listopada 2012

Róż i już :)

Jesteście uzależnione od różu na policzkach? Ja tak :) Ale sukcesywnie zużywam te wszystkie napoczęte i nie kupuje następnych. jednak tym razem zaczęłam używać różu Catrice z limitki Revoltaire. Cudo!!




 Kolor jest cudowny :) Pięknie wygląda na policzkach jednak jest jeden minus. Róż jest tępy w użyciu i trzeba się napracować aby zobaczyć efekt..


Odcień jest ładny, delikatny, bez przesadnego 'brokatu'. Ładnie mieni się na licach :)


Macie, lubicie? Pozdrawiam Tamara xx

17 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię róże, ale w kremie.
    Na dzień dzisiejszy używam bronzera.

    www.Diamentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam niestety :( Wygląda pięknie

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go i uwielbiam :) zakochałam się w nim od pierwszego użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemny kolorek, ciekawa jestem jak wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie mam jak się okazało różu w ogóle:/ a ten ciekawy, no ale znowu nie mam dostępu do Catrice:(

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny kolor tylko nawet po swatchu widać, że słabo kryje :( a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale dawno nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie ominęła ta limitka, i strasznie nad tym ubolewam

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny kolor ;)

    pozdrawiam, Aieaa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam w sklepie i podobał mi się - jako gadżet, ale mam na tyle różów, że nie kupiłam go.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam róże:) ten ma śliczniutki kolorek , ale nie posiadam go w swojej kolekcji :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale żałuję że go nie kupiłam:(

    OdpowiedzUsuń
  13. byl boom na ten roz, ale mnie jakos niespecjalnie kreci :)

    OdpowiedzUsuń