piątek, 18 stycznia 2013

Och... Sherlock :)

Dzisiaj szybko post o jednym z moich ostatnich ulubieńców :) Jakoś nigdy nie byłam przekonana do kosmetyków Catrice jednak teraz mam ich coraz więcej i coraz bardziej je lubię. Ostatnio chciałam kupić sobie drugie opakowanie linera z Essence jednak moją uwagę przykuł eyeliner z Catrice.. dlaczego mam nie spróbować? W końcu coś innego niż tylko czerń. I kupiłam, żelowy eyeliner w odcieniu 040 Sherlock & Khaki Holmes. 



Kolor ma cudowny, jest nieziemsko miękki. Szybko wysycha, nie odbija się. Nie kruszy.



Jest jednak jeden minus, dla mnie :) Aby uzyskać mocniejszą kreskę muszę nałożyć jedną warstwę, poczekać aż wyschnie i zrobić drugą. Jest strasznie 'prześwitujący' :))
Teraz mam ochotę na cienie w kremie Catrice. Zobaczymy :) A tym czasem pozdrawiam Was serdecznie, przez week czeka mnie intensywny czas bo jak wiecie, sesja :)) Achhh ii miałam tydzień urlopu haha!! :)
Buziaki!!


22 komentarze:

  1. jakoś nie mam przekonania do cieni w kremie :)
    a do catrice w ogóle nie mam dostępu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten eyeliner i uwielbiam.Świetny produkt jak za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny kolor :D niesamowicie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny ma kolor! Jest wodoodporny?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wygląda, tak naturalnie. No i swietna nazwa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś się nad nim zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor;) Ale skoro trzeba nakładać dwukrotnie, z odstępami czasu na przeschnięcie, to osobiście bym raczej nie była chętna...

    Powodzenia w czasie sesji!;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę przyznać, że kolor ma bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio kupiłam to cudo na wyprzedaży- tzn. w koszyczku w Naturze;) u mnie wystarczy jedna warstwa, ale wiadomo, że to różnie bywa;) kolor ma super za to:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie kolory. Używam jako linerów cieni, których wiele mam właśnie w takich "militarnych" kolorach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. już tyle razy chciałam kupić eyeliner w żelu, ale za każdym razem się boję, że nie będę umiała się nim posługiwać...

    OdpowiedzUsuń
  12. mam z Catrice czarny i baaardzo go lubie !

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne zdjecie... ale Ty jesteś piękna ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie to jeden z większych bubli w mojej kosmetyczce. Kolor ma piękny, ale aplikacja i zmywanie to jakiś dramat.

    OdpowiedzUsuń
  15. podobny mam z avon... i też jeśli chcę mocniejszy efekt to muszę jeszcze raz poprawić kreskę ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. tez wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń