wtorek, 19 marca 2013

o kolorze Miami.. :)

Wiecie jak wygląda Miami? Albo chociaż jak Wam się kojarzy? Bo mi kojarzy się idealnie z kolorem lakieru o takowej nazwie. Od kilku dni te zimowe[wtf?] dni upiększam sobie cudownym kolorem lakieru. Pierwsze skrzypce gra KOBO- Miami!



Kolor jest według mnie przepiękny, świeży i nawet całkiem ładnie wygląda na moich krótkich paznokciach. Ma cudowną konsystencję, nie powstają smugi. Lakier daje świetliste wykończenie. 
 

Pędzelek jest jak we wszystkich lakierach KOBO bardzo precyzyjny i przede wszystkim nie za szeroki :) Chociaż ostatnio przez używanie lakierów Joko przekonuję się do takich pędzelków. 
Koszt lakierów KOBO to ok 10 zł :)
 

Lakier w tą pogodę bardzo ale to bardzo rzuca się w oczy, wszyscy na około mówią, że piękny kolor. A jak Wam się podoba? :)

20 komentarzy:

  1. Bardzo mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. milutki, chociaż ja szukam bardziej rozbielonego :) ale dobrze, że nie ma żadnych drobinek, bo by mu nie pasowały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor! Gdybym tylko lubiła niebieski na swoich paznokciach pewnie jutro leciałabym po swój egzemplarz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nazwa świetnie pasuje do koloru!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny jest i mam go w swoim must have :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny! Uwielbiam takie odcienie!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny, ale na moich paznokciach jakoś takie odcienie nie wyglądają ładnie :)

    OdpowiedzUsuń