środa, 9 października 2013

KOBO-Mineral make-up pearls :)

Hej :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać kuleczki rozświetlające z Kobo. Mam je od jakiegoś czasu, używam notorycznie więc przyszedł czas na recenzje.


Kuleczki są zamkniete w dosyć solidnym plastikowym odkręcanym pojemniczku, napisy na wieczku są trwałe i nie ścierają się.


Do kuleczek mamy dołączoną gąbeczkę, ale pewnie większość nie będzie jej używać.

Mamy kilka kolorów kuleczek, które po wymieszaniu tworzą piękną połyskującą taflę.
Bardzo ładnie rozświetlają i nie osypują.





Dosyć długa trwałość po dniu pracy nie są potrzebne poprawki.  Błysk na twarzy jest śliczny, nie nachalny.  



Kuleczki dostępne są w każdej Naturze i kosztują nie więcej niż 25 zł.
Przypomianm jeszcze o konkursie w którym mozna wygrać zestaw kosmetyków.
Pozdrawiam!

11 komentarzy:

  1. trochę jak te z essence z limitki :) ładne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ALE NA ZDJECIU BEZ ROZSWIETLENIA MASZ LADNIEJSZA CERE NIZ BEZ....POZA TYM KOBO STRASZNIE ZAPYCHA...

      Usuń
  2. Uzyskany efekt rzeczywiście jest bardzo subtelny:) Lubię delikatne rozświetlenie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuleczki wyglądają pięknie a i rezultat ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam je dzisiaj, te i brązujące,bo nie mogłam się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety nie lubię kosmetyków rozświetlających. Moja mordka sama z siebie się świeci :D

    OdpowiedzUsuń