czwartek, 24 października 2013

My Secret-Smoky Eyes

Hej :) Nie wiem czy ja jestem jakaś inna ale nigdy nie przepadałam za mega teatralnymi rzęsami, bardzo pogrubionymi wręcz sztucznymi i wielkimi szczoteczkami. 
Maskara Smoky Eyes ma w sumie dawać taki efekt i posiada mega ogromną szczoteczkę przez która niestety w pośpiechu możemy narobić sobie krzywdy :(
Ale najpierw zapraszam Was na zdjęcia.


Plusy:
  • mocno podkreśla rzesy
  • całkiem ładnie rozczesuje
  • nie kruszy się
  • szybko wysycha
  • nie tworzy pandy i nie odbija się pod brwiami
  • tania ok 12 zł
  • nie jest za mokra, jak bywa w większości nowych tuszy
  • dostępna w każdej Naturze
  • duża pojemność 10 ml
  • nie zawiera parabenów



Minusy:
  • jak dla mnie za duża szczotka, ale to kwestia indywidualna
  • można pobrudzić sobie powieki podczas szybkiego malowania, czego przyczyną jest jej wielkość
  • z racji wielkości szczotki czas malowania sporo się wydłuża :D




Mam nadzieje, że post się spodobał i zapraszam do wyrażania swojej opinii :) Buziaki!

26 komentarzy:

  1. świetny efekt na rzęsach, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie zbyt duża szczota :) Ja uwielbiam Lovely, ten żółty ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Na rzęsach wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spodziewałam się takiego dobrego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie lepszy jak dla mnie efekt na rzęsach niż Rimmel'a i po co przepłacać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. A cena nie do porównania :)

      Usuń
  6. różnica miedzy rimmelem a MS jest ogromna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie ta szczoteczka jest za duża, ciężko mi się wtedy manewruje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. efekt jest świetny! teraz na pewno kupię ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja lubię takie duże szczoty i efekt mi się bardzo podoba, już sobie ją zapisuję żeby kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale szczota :D Miałam jakąś maskarę właśnie z taką wielką szczoteczką, więc to nie dla mnie, ale czaję się na inną maskarę My Secret :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, w porównaniu z nią Rimmel wypada mega słabo :D. Podoba mi się efekt, ale nie lubię takich dużych szczoteczek, więc się nie skuszę:( Wolę mniejsze i silikonowe!

    OdpowiedzUsuń
  12. o wow... faktycznie efekt sztucznych rzęs...

    OdpowiedzUsuń
  13. No no, fajnie wygląda ;) Ląduje na liście zakupowej

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę ją mieć :) chociaż z my secret mam zwykły tusz pogrubiający, też z wielką szczoteczką i również daje dobry efekt ;))

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń