poniedziałek, 28 października 2013

Szukam dobrej Pani Rady :)

Witajcie dziewczyny :) W tym tygodniu mam zamiar zrobić zakupy w DM, w końcu po raz pierwszy tam pojadę, jakoś nigdy nie było okazji. Jestem mega pozytywnie nastawiona na Alverde i Balea, mam listę produktów do kupienia. Ale tutaj do Was prośba :) Jeśli macie swoich ulubieńców  napiszcie co to jest :) Chcę zrobić zapasy ale nie chcę kupować nie sprawdzonych kosmetyków :) Dajcie znać czego używacie i z czego jesteście zadowolone :) Buziaki!!

7 komentarzy:

  1. Ja z DM-u polecam lakiery do paznokci marki P2, zwłaszcza te w sześciennych buteleczkach - mają piękne kolory, świetny pędzelek i dość długo utrzymują się na paznokciach. Jeśli chcesz pooglądać, co ja kupowałam w DM, to zapraszam tutaj :).

    Ostatnio też byłam na zakupach w tej drogerii i skusiłam się na tę gąbeczkę z Ebelin do nakładania podkładu, w kształcie jajka - używałam jej kilka razy i efekt bardzo mi się podoba. A że kosztuje tylko 2,50 euro, to uważam, że warto spróbować :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo! dzięki! JUż zaglądam na Twojego bloga :)

      Usuń
  2. ja z balea polecam Ci jagodowy szampon, maskę do włosów zniszczonych mango i aloe vera- moje włosy niesamowicie po niej lśnią i cudownie pachną i żel balea o zapachu pinacolady. pokazałam go wczoraj

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Balei przekonałam się do peelingów drobnoziarnistych - aloe vera, brzoskwiniowe opakowanie. Żele pod prysznic, a raczej kremy... jagodowe, passionfruit, mandarynka... WSZYSTKIE! Serum przeciwzmarszczkowe (choć dla mnie powinno się nazywać przeciwtrądzikowe) Cell Energy. Do tego lakiery P2 piaskowe. No i wszytsko to, co u nas pojawia się z półrocznym opóźnienie. A i widziałam jakąś firmę-córkę czy to maybelline czy mannhatanu z ciekawą kolekcją podkładów, pudrów itp. Niestety nie pamiętam nazwy. W listopadzie lub grudniu wybieram się na jarmark świąteczny połączony z zakupami w DM i wtedy znów się będę zaopatrywać. W końcu 180 km w jedną stronę po zakupy to dla kobiety nigdy nie jest za dużo :)
    Pozdrawiam i życzę udanych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze mi się przypomniało - szampony Balea w tubie. Póki co wypróbowałam do włosów farbowanych, który jest kopią tego czerwonego z L'Oreala i kofeinowy, bardzo napusza mi włosy, odbija od nasady i ogólnie sprawia, że jest ich 2 razy więcej niż zwykle.

      Usuń
  4. A ja od siebie polecę olejek do włosów Alverde - Migdał i olejek arganowy. Oprócz tego odżywki do włosów z Balea (mleko i morela!) i oczywiście żele pod prysznic Balea - bez tego nie wracaj, bo kosztują grosze, a pachną naprawdę pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najbardziej lubię odżywki Balea - tę z mango, kokosową lub figową. Poza tym krem do stóp z mocznikiem, również z Balea. Oczywiście żele pod prysznic. I piaski z p2 :)

    OdpowiedzUsuń