środa, 20 listopada 2013

Just fit? - Czas na zmiany!

Jak może pamiętacie, przed wakacjami zaczęłam intensywne ćwiczenia i zdrowo jadłam. W ciągu dwóch miesięcy schudłam 7 kg a moje ciało zdecydowanie lepiej wyglądało. Po dwóch miesiącach stopniowo zaczęłam znów jeść normalnie, nie trzymając się diety- a ciągła praca przyczyniła się do tego, że przestałam regularnie ćwiczyć. Nie przytyłam z powrotem, waga stoi w miejscu. Ale jak to kobieta, chce się więcej :) Także wszem i wobec ogłaszam, że od dwóch dni z powrotem wróciłam do ćwiczeń i diety, a na blogu mam zamiar zamieszczać efekty- dla Was i dla siebie. Szukam wsparcia w swoich zmaganiach i może ktoś z Was skusi się na pokazanie efektów swoich ćwiczeń? Co jakiś czas będę zamieszczać posty z serii "Just fit?".



Jak to u mnie wygląda?
Jem posiłki 5 razy dziennie, na śniadanie staram się przyswoić węglowodany i białko. Najczęściej jest to czarna bułka na zakwasie z serkiem wiejskim lub jajkiem. Do tego gorzka czarna kawa.
Na drugie śniadanie staram się zjeść coś lekkiego, batonik musli lub jakiś owoc. Na obiad wcinam ryże, kaszy, kurczaki, brokuły itd.itd.  Na podwieczorek jabłko, banan, nektarynka. Kolacja zawsze coś lekkiego- jajko, twaróg, zielona herbata. Jadłospisy są przeróżne. Nie trzymam się żadnej diety- jem to co uważam za odpowiednie.



 Chcecie kontynuację tej serii? Mam nadzieję, że jesteście zainteresowane moimi efektami. Już za jakiś czas kolejny post z tej serii! Pamiętajcie! 70% dieta, 30% ćwiczenia!
Buziaki!!

13 komentarzy:

  1. ze mnie taka fit, że właśnie pożeram herbatniki :D nigdy chyba się za siebie nie wezmę, mój zapał trwa dwa dni :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzeba motywacji :) Ale Ty wyglądasz ślicznie !

      Usuń
  2. oj to trzymam kciuki i szczerze podziwiam, ja za to zjem kolejne ciasteczko, ale tylko takie maleńkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety jakoś nie umiem wytrwać w ćwiczeniach - w sumie robię tylko takie wspomagające kręgosłup i to też nie zawsze - a jem co chcę i w sumie jakoś najgorzej nie wyglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a ja nie mogę sobie za bardzo pozwolić:(

      Usuń
  4. A tak w ogóle to trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem na diecie od 1.5 tygodnia, a od grudnia zaczynam ćwiczyć z Ewą! :) Zgubiłam już 3 kg, i mnóstwo centymetrów. Tzn. nie jest tak, że nie ćwiczę wcale. Mam aktywność fizyczną min. 2 razy w tygodniu. jednak docelowo chcę ćwiczyć 5-6 razy z tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń