poniedziałek, 16 grudnia 2013

Rimmel Wake me up :)

Na promocji -40% kupiłam podkład z Rimmela Wake me up. Byłam do niego sceptycznie nastawiona, wydawało mi się, że buzia będzie mi się za bardzo świecić. Z racji tego, że mogłam go kupić taniej to pomyślałam, że warto przekonać się na własnej skórze. 







Cieszę się z zakupów bo wcale się nie zawiodłam. Odcień jest idealnie dobrany, a buzia wcale się nie świeci po przypudrowaniu.
Wygląda na zdrowo rozświetloną. Nie kryje bardzo mocno ale ja nie potrzebuję mega krycia. Przy użyciu pędzla i rąk wystarcza jedna pompka, a jajeczko pochłania go dosyć dużo z racji, że jest rzadki. 
Utrzymuje się na mojej buzi ok 8 godzin bez poprawek. A to u mnie mistrzostwo przypominając, że bardzo często dotykam swojej buzi i nie mogę się tego oduczyć. 



 Znacie ten podkład? Na pewno, niepotrzebnie pytam. Jakie są Wasze doświadczenia? Lubicie? :)

31 komentarzy:

  1. Ja go nie znam:) ale na buzi ładnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znałam dawno-ale nie miałam okazji używać :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście świetnie rozświetla cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę świetnej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Planuję go kupić, na wiosnę lub lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latem będzie wyglądał cudownie!:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. co Ty mówisz, u mnie zero oznak zapchania :)

      Usuń
  6. Czytałam o nim skrajne recenzje - ale u Ciebie wygląda naprawdę pięknie, zdrowy efekt rozświetlenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też czytałam różniste opinie i dlatego nie wiedziałam czy go kupić :)

      Usuń
  7. Krycie ma całkiem nie złe, daje ładny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie, że ja nie potrzebuję mocnego krycia :)

      Usuń
  8. Mam go, ale nie uzywam jak dla mnie to sam brokat. Pewnie zuzyje latem... albo i nie ehhe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się podoba, bo wcale nie jest mocno widoczny :) Ale to kwestia gustu :)

      Usuń
  9. efekt fantastyczny... natomiast ja używam stay matte

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam go kilka razy i bardzo lubiłam, jednak po czasie zaczęły przeszkadzać mi drobinki w nim zawarte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby mi nie zaczęły przeszkadzać :)

      Usuń
  11. Bardzo go lubię, ale na teraz najjaśniejszy jest trochę za ciemny więc za zimę u mnie się nie nadaje :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie wygląda, nie miałam z nim przyjemnosci

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie miałam go ale bardzo ładnie się u Ciebie prezentuje na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam, ale u mnie się nie sprawdził. Być może to była też kwestia źle dobranego koloru...

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo chciałabym go mieć chociażby tylko po to by go przetestować :)

    takbardzokosmetycznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń