niedziela, 11 maja 2014

MIRACLE MASCARA- LUMENE.

Znaleźć dobrą maskarę graniczy czasami z cudem. Jedna się kruszy, inna skleja rzęsy a kolejna nie robi już całkowicie nic. Jednak ja znalazłam całkiem fajną maskarę a jest nią Miracle Mascara Raspberry Lumene. To różowe maleństwo potrafi zrobić dobrą robotę z moimi rzęsami.


Szczoteczka jest całkiem specyficzna, zakręcona z krótkim włosiem ale bardzo fajnie rozczesująca. W żadnym stopniu nie skleja rzęs i daje ładny naturalny efekt. Czasami fajnie jest pomalować mega mocno-dramatycznie rzęsy a czasami uwielbiam delikatny look :)
Tusz do rzęs zawiera:
"Ekstrakt z malin - owoce malin są bogatym źródłem cukrów, kwasów owocowych (cytrynowy, jabłkowy, askorbinowy, winowy), witamin A, z grupy B, C i E, soli mineralnych (potas, wapń, cynk, miedź, żelazo, mangan, magnez, fosfor, sód), związków śluzowych i pektyn. Ekstrakt z owoców malin odświeża, łagodzi podrażnienia poprawia wygląd skóry, wzmacnia ją. Kosmetyki z ekstraktem z malin wygładzają skórę, zapobiegają nadmiernemu wydzielaniu łoju, zapewniają skórze zdrowy wygląd. Polecane przy cerze tłustej i mieszanej."



Konsystencja jest gęsta, nie śmierdzi jak niektóre maskary i jest tania :) Pojemność to 7 ml, a cena na stronie ekobieca.pl wynosi 34 zł. Maskara ma także za zadanie odżywiać rzęsy jak odżywka. Tego jeszcze stwierdzić nie mogę, ale może kiedyś zauważę jakieś efekty :)
Jakie są Wasz ulubiony tusz do rzęs w miarę racjonalnej cenie? Buziaki!

17 komentarzy:

  1. ja nie mam na stałe jakiegoś ulubionego tuszu ;/ ciągle testuję z Avonu wszystkie tusze..
    Dawaj znać kochana jak sprawdzi się ten tusz bo doczytałam się że jest z odżywką a to duży +

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie sprawdza się super :)) Ja z Avonu nie przepadam za tuszami.

      Usuń
  2. Czuję się zachęcona :-) Chętnie ją spróbuję na moich rzęsach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak u Ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  3. Troszkę posklejała, ale tragedii nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prawie każda skleja, która nie ma sylikonowej szczoteczki :P

      Usuń
  4. Ostatnio pokochałam tusz z Essence Reloaded :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy tuszu z Essence :P

      Usuń
  5. Mój ulubiony tusz to te z maybelline, ale czasami jak sobie dziabnę szczoteczką w oko to ała :D Lubię testować nowe, ale jak się już nie raz przekonałam najlepiej sprawdzają się u mnie te z silikonową szczoteczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też najlepiej sprawdzają się sylikonowe ;)

      Usuń
  6. Szczerze mówiąc bawią mnie opisy tuszy z tej firmy ah czego one nie zawierają xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis faktycznie jest świetny :D

      Usuń
  7. dziwna ta szczoteczka :/

    mam swojego ulubieńca z YR Sexy pulp

    OdpowiedzUsuń
  8. Mascara może jest dobra jak wszystkie kosmetyki z Lumene, ale ja mam wrażliwe oczy i nie wiem czy nie podrażni ta mascara moich oczu?

    OdpowiedzUsuń